ROLE MOJEGO ŻYCIA

INSPIRATOR – inspiruję ludzi do tego, by mieli odwagę być sobą, żyli wykorzystując swoje talenty, byli w swoim żywiole i działali we flow.

OPTYMISTKA – wiem, że są tylko dwa sposoby postrzegania rzeczywistości: ten, który osłabia i ten, który wzmacnia. To wybór.

DOLCE VITA – przeżywam życie w zgodzie z moimi wartościami: to pełnia, radość życia, wpływ na świat. Nie robię tego, co nie jest z tym spójne.

WIZJONERKA – idę poza schemat. Nie po to, by potwierdzać moją wyjątkowość, ale po to, by potwierdzać, że Wszechświat jest nieograniczony.

ARTYSTKA – jestem filozofem szczęścia. Sztukę życia wyrażam na scenie, pisząc, malując i tworząc. Kocham to.

DECYZJA

To było wrześniowe popołudnie. Słońce leniwie toczyło się po bezchmurnym niebie. W liściach palm szeleścił wiatr, powietrze gęstniało od gorąca, a ja siedziałam przed wejściem uniwersytetu przy Corso Umberto. Miałam na sobie białą sukienkę i od dwóch lat mieszkałam we Włoszech.

 

Gdybyście byli wtedy ze mną, widzielibyście zachwyconą dziewczynę, która wciąż chłonie tę włoską otwartość, potrzebę bycia razem, radość dzielenia się słowem i niepohamowaną spontaniczność.

 

Ludzie przechodzą, ściskają się, całują i zapraszają na wspólny lunch lub szybkie espresso w pobliskim barze.

 

Włosi często mówią, że w ich kraju każdy region żyje swoim własnym życiem. Jeśli tak, to ten kraj składa się z niesamowicie barwnej ekspresji!

 

Siedzę w słońcu i czuję, jak tego popołudnia, odzywa się we mnie wyraźny głos, który już kiedyś starał się przebić: jaka szkoda, że nie jestem Włoszką… Naprawdę czuję wtedy, że jakaś bardzo żywa część mnie jeszcze nie dostała zgody na życie. Na bycie sobą. Na akceptację i przyzwolenie do życia w pełni. Czuję, że moja własna, polska mentalność mnie ogranicza. To uczucie sprawia, że zaczynam za czymś tęsknić.

 

I wtedy, zupełnie niespodziewanie, staje obok mnie profesor. Ubrany w lniane spodnie, białą koszulę i mokasyny w kolorze cappuccino. W ręku trzyma butelkę z wodą, ma błękitną naklejkę. Nachyla się do mnie i mówi: Giovanna non e importante dove sei nata, importante e come interpreti tutto cio che ti cirkonda/ Joanna, nie ma znaczenia, gdzie się urodziłaś. Znaczenie ma to, jak interpretujesz wszystko to, co Cię otacza.

 

Oddala się z uśmiechem, a do mnie dociera coś bardzo, bardzo ważnego! Właśnie odkryłam swój Moment Aha! Kim jestem? To jakby w pełnym słońcu, bez cienia wiatru, wskoczyć do chłodnej fontanny na środku miasta!

 

Od tamtej pory rozwijam się, czerpię z wielu kultur, filozofii i nurtów, tworząc narzędzia, które sprawiają, że moje pojawienie się na Świecie może mieć znacznie głębszy sens dla innych.

 

To wtedy podjęłam decyzję, by dawać ludziom wartość. Zaczęłam się uczyć, czytać, spotkać z tymi, którzy wtedy o człowieku wiedzieli ode mnie zdecydowanie więcej. Dziś fascynuje mnie świat neurobiologii. Życia we FLOW. Powołanie człowieka. System Wewnętrznej Rodziny. Possibility Management. Sztuka i inteligencja życia.

 

Odkryłam swoją misję i jestem szczęśliwą kobietą. Dziś inspiruję ludzi do tego, by mieli odwagę być sobą, żyli wykorzystując swoje talenty, byli w swoim żywiole i działali we flow.
Zapraszam Cię do Świata, w którym Życie płynie.

ŻYCIE WE FLOW

„Najlepszymi momentami w naszym życiu nie są chwile bierne i relaksujące. Najlepsze momenty zwykle mają miejsce, gdy ciało lub umysł człowieka jest rozciągnięty do granic możliwości w ramach dobrowolnego wysiłku, aby osiągnąć coś trudnego i wartościowego. W ten sposób powstaje optymalne doświadczenie”. Mihaly Csikszentmihalyi

 

Nie jesteśmy jednostkami. A życie nie jest konkurowaniem z innymi. To stary schemat o indywidualnej mocy. Dziś przechodzimy ewolucję świadomości. Zabieganie, by być wciąż lepszym od innych sprawia, że jesteś ciągle sam i sam uczestniczysz w niekończącym się wyścigu.

 

Bycie najlepszym w tym, co robisz bierze się z misji i sprawia, że przyciągasz do siebie ludzi, którzy też w czymś są najlepsi i wspólnie macie taką energię, która sprawia, że możecie stworzyć coś tak wspaniałego, czego nigdy nikt z Was w pojedynkę nie mógłby stworzyć. To jest siła energii.

 

Energia miesza się ze sobą. A Ty jesteś jak nadajnik, który rozsyła ją wokół siebie. Dlatego to, co robisz w swoim świecie, ma wpływ nie tylko na Twój świat. Jeśli jest w harmonii z innymi, może wpłynąć też na ich energię.

 

Nadajesz, jak TV lub radio to, kim jesteś. Ten rodzaj komunikacji nie ma nic wspólnego ze słowami. Tę energię można tylko poczuć. Jeśli naprawdę wierzysz w to, kim jesteś, po co pojawiłeś się na tym świecie i jakie jest Twoje powołanie, ludzie po prostu czują, że są z człowiekiem, dla którego są ważni.

 

„Jeśli potrafisz odczytywać energię, jesteś prowadzony. Jeśli nie potrafisz czytać energii, nie wiesz, co się może wydarzyć”. Bruce Lipton

 

Zatrzymaj się i pomyśl, jak się z tym czujesz.

 

Nie zadawaj pytań swojej głowie. Twoje serce da Ci lepszą odpowiedź.